Ekspresowa tarta z owocami sezonowymi

pół kostki zimnego masła

1 jajko

1/3 szklanki cukru

1,5 szklanki mąki pszennej

szczypta soli

Wszystkie składniki bardzo szybko zagniatacie, formujecie 1 dużą kulę i jedną mniejszą kulkę wielkości małej dziecięcej piąstki i wkładacie obie do zamrażalnika lub do lodówki. W tym czasie nastawiacie piekarnik na 180 stopni i zaczynacie robić nadzienie. Użyjcie do tego najlepiej sezonowych owoców. Mogą być takie, które już nie wyglądają najładniej, ale nie mają żadnych oznak zepsucia. W zależności od pory roku mogą to być jabłka i gruszki, śliwki, morele, wiśnie, porzeczki, nektarynki. Ja Wam zaproponuję Wam tartę z  jabłkami i gruszkami, które bez problemu możecie kupić o dowolnej porze roku. Obieracie owoce, kroicie na ćwiartki a później na cienkie plasterki. Do pokrojonych jabłek i gruszek dodajecie łyżeczkę cynamonu, pół szklanki cukru, łyżkę kaszy manny lub drobnej bułki tartej (wchłonie sok, który będą puszczały owoce i nie powstanie zakalec) oraz garść pokrojonych orzechów laskowych lub włoskich. Wyjmujecie schłodzone ciasto, większą kulę rozwałkowujecie na cienki placek o średnicy odpowiadającej Waszej formie, razem z brzegami. Dolepiacie ciasto do formy, nakłuwacie gęsto widelcem (jeśli tego nie zrobicie ciasto będzie się wybrzuszać podczas pieczenia) i wstawiacie do nagrzanego piekarnika na ok.15 minut. Po tym czasie na wierzchu układacie plastry owoców z orzechami. Mniejszą kulkę ciasta kruszycie w dłoniach lub ścieracie na tarce z grubymi oczkami i posypujecie wierzch ciasta taką kruszonką. Wstawiacie blachę z powrotem do piekarnika na ok.40 minut. Tartę możecie posypać  cukrem pudrem.  Najlepiej smakuje na ciepło ze sporą gałką lodów waniliowych.

W wersji turbo-ekspresowej możecie skorzystać z gotowego ciasta kruchego, które czasem znaleźć można w sklepach, ale przyznaję, że własne ciasto ma dużo lepszy smak a robi się je naprawdę szybko.

Zostaw komentarz