Ab ovo

Zdarza się nam, że robimy bezę i zostaje nam sporo żółtek. I zdarza się także, że wykorzystujemy samo żółtko i nie bardzo wiemy, co zrobić z pozostałym białkiem. Faktycznie, opcji, by wykorzystać 1 żółtko czy 1 białko nie ma zbyt wielu, ALE SĄ. Zarówno jedno, jak i drugie możemy wykorzystać w celach kosmetycznych – białko ubić, dodać kilka kropli soku z cytryny i nałożyć na twarz jako maseczkę. Taka maseczka świetnie rozjaśnia przebarwienia, oczyszcza skórę i reguluję poziom sebum. Nie nadaje się jednak do cery suchej czy odwodnionej. Z jednego białka możemy też zrobić wyjątkowo biały i błyszczący lukier, którym możemy polukrować pierniczki, drożdżówkę, sernik czy makowiec. Z kolei z 1 żółtka i łyżki oliwy z oliwek można przygotować maseczkę na włosy, która wzmocni cebulki, odżywi je i sprawi, że będą miękkie i błyszczące. 1 żółtko możemy także wykorzystać w kuchni do panierowania mięsa czy kawałków warzyw. Jeśli jesteście mięsożercami i macie pewność, że Wasze jajko jest świeże, to żółtko możecie dodać do tatara. Kiedy zostaje nam sporo białek, to najlepszym sposobem ich wykorzystaniem będzie upieczenie bezy lub małych bezików, takich na jeden kęs. Większą liczbę żółtek natomiast możemy wykorzystać np. do zrobienia kruchego ciasta, domowego makaronu, ugotowania pysznego domowego budyniu, czy pysznej porcji spaghetti carbonarra.

I najlepsze. Zarówno białka jak i żółtka doskonale znoszą temperaturę poniżej zera. Zatem jeśli wiecie, że nie wykorzystacie ich w ciagu 1 dnia, to włóżcie je do słoika i wstawcie do zamrażarki. W tym stanie spokojnie wytrzymają miesiąc!

Zostaw komentarz