Zielone wege-burgery

Sezon przerabiania liści rzodkiewek w pełni! Zdrowe i pyszne koktajle czy sałatki przejadamy na bieżąco. A może macie ochotę na coś bardziej konkretnego, a jednak cały czas lekkostrawnego i zdrowego? Nie marnujcie, nie wyrzucajcie liści rzodkiewek, brokułów czy kalafiorów; nie zapominajcie o całej dobroci, jaka mieści się w jej zielonych częściach i przygotujcie z nich przepyszne wege-burgery!

Ich przygotowanie nie wymaga wysiłku, poza odrobiną cierpliwości. Zielone liście warzyw myjemy i siekamy dość drobno. Dodajemy do nich poszatkowaną cebulę, pietruszkę albo lubczyk, startą na tarce marchewkę i ugotowaną wcześniej zieloną soczewicę. Do tego spora ilość przypraw. Moje ulubione do tego dania to: sól, pieprz ziołowy, kilka ząbków przeciśniętego przez praskę czosnku, kumin, harissa albo drobno posiekana papryczka chili. Całość wiążę jajkiem, ale jeśli jesteście weganami albo z innych powodów nie jadacie jajek, możecie dać np. puree z ugotowanych  ziemniaków albo 1-2 łyżki drobno zmielonego siemienia lnianego czy kawałek namoczonej czerstwej bułki. Całość powinna być dość zwarta. Masę należy odłożyć na ok. godzinę do lodówki. Następnie – w zależności od Waszych osobistych upodobań – smażycie kotlety na patelni albo pieczecie je w piekarniku. Mi najlepiej smakują prosto z patelni, podane z surówką z kiszonej kapusty, ale są znakomite także w wersji mini – jako przekąska na zimno. Smaczności! Zdrowotności!

0 Komentarze

Zostaw komentarz